Kilkanaście lat temu zapisałem się na kurs kowalstwa w Wojciechowie – przez miesiąc kułem (z różnymi efektami, ale coś tam udało mi się wykuć…).Rysunek powstał w przerwie między kuciem podkowy i czyszczeniem stanowiska.
Kilkanaście lat temu zapisałem się na kurs kowalstwa w Wojciechowie – przez miesiąc kułem (z różnymi efektami, ale coś tam udało mi się wykuć…).Rysunek powstał w przerwie między kuciem podkowy i czyszczeniem stanowiska.